2017
Pracowity, pełen emocji i przeżyć. Na pewno nie szary, nudny i banalny. Taki byłdla mnie miniony rok. Obfitował w chwile piękne, spełnienia większych czy mniejszych marzeń, ale również trudne jak ważne decyzje i choroby.
Ktoś powiedział mi, że rzeczy złe i takie z którymi trudno było sobie poradzić spotkały mnie tylko dlatego, żeby wiedziała że wszystkie dobre to nie sen.
To zdanie idealnie odzwierciedla wszystko co się wydarzyło.
To zdanie idealnie odzwierciedla wszystko co się wydarzyło.
Spis małych lub większych osiągnięć:
1. Najwyższa średnia na roku (drugi raz z rzędu)
Za mój II rok studiów moja średnia wynosiła 4.83, za III 4.82
Jestem z tego bardzo dumna, ponieważ wymagało to ode mnie naprawdę sporego nakładu pracy, ale nic tak nie cieszy jak osiągnięcia które wymagały poświęcenia!
Za mój II rok studiów moja średnia wynosiła 4.83, za III 4.82
Jestem z tego bardzo dumna, ponieważ wymagało to ode mnie naprawdę sporego nakładu pracy, ale nic tak nie cieszy jak osiągnięcia które wymagały poświęcenia!
2. Tatuaż (a nawet dwa!)
Spełniłam jedno z moich wielkich marzeń, którego naprawdę bardzo się obawiałam. Jestem z obydwu bardzo zadowolona.
3. Castle Party i zaręczyny
Bolków, zamek, świetna muzyka, gorsety. Ah... chcę tam wrócić! Zwieńczeniem tego wypadu i dopełnieniem całości mojego prezentu urodzinowego (bo bilety na festiwal dostałam już w lutym, w dniu moich urodzin) były zaręczyny. Chyba właśnie to wspomnienie z minionego roku uważam za najlepsze.
4. Praca nad sobą.
Rok temu postawiłam sobie kilka celów do zmiany w sposobie postrzegania siebie i świata, oraz nie popadaniu w skrajności. Myślę że na tym polu również udało mi się coś osiągnąć. Praca nad własną samooceną jest bardzo trudna ale odczuwam progres i fakt że piszę o tym chociażby na blogu może być tego dowodem! Dużo pracowałam z ludźmi dlatego myślę że też moja komunikacja interpersonalna w tym roku miała progres. Dalej uczyłam się włoskiego!
5. Sztuka
Troszkę zaniedbałam (niestety) mam wrażenie w 2017 roku sztukę, mimo iż byłam na dodatkowym kursie rysunku to zdecydowanie samego malowania i rysowania było zbyt mało. Jednak skoncentrowałam się na innych aspektach. Nauczyłam się nowych wzorów do modelowania balonów, poprawiłam swoje umiejętności w zakresie facepaintingu, w kuchni też spróbowałam wielu nowych przepisów. Projektowała dużo rzeczy, głównie w dziedzinie grafiki 2D, czasem troszkę 3D i z tego jestem zadowolona.
6. Nowości!
Było ich sporo w tym roku (niektóre fajne inne mniejfajne): tatuaż, fishpedicure, kilkudniowy festiwal muzyczny, 3 miesieczny no alcohol challange, burza w górach, zastrzyki (pierwszy raz chodziłam na zastrzyki i chodź miałam pośladki w kropki to była to nowość w moim życiu).
Zaczęłam też prowadzić tego bloga.
Na koniec kilka planów na nowy rok:
1. Przede wszystkim ślub!
2. Obrona inżynierki
3. Malować i rysować, chciałam dopisać więcej ale robię to ostatnio tak rzadko że przydałoby się cokolwiek!
4. Czytać jeden wiersz (nawet krótki) dziennie. Może zacznę dzięki temu pisać tak, by komuś zaczęło się to podobać.
5. Zdobyć Krywań i Wołowiec. Oczywiście nie tylko, ale te dwie góry jakoś mnie męczą o zdobycie!
6. Będę stawiać czoła wyzwaniom! Nie będę odkładać problemów na później, lepiej od razu działać.
7. Studia magisterskie też chciałabym bardzo zacząć.
8. Próbować jeszcze więcej nowych rzeczy!
Istotkom które dotrwały do końca wpisu życzę aby kolejny rok był pełen wyzwań i nowości, aby się spełniły może nie wszystkie (ale te najbardziej skryte i najważniejsze) marzenia! Nie bądźcie przeciętni! Bądźcie sobą! Wszystkiego dobrego!
Spełniłam jedno z moich wielkich marzeń, którego naprawdę bardzo się obawiałam. Jestem z obydwu bardzo zadowolona.
3. Castle Party i zaręczyny
Bolków, zamek, świetna muzyka, gorsety. Ah... chcę tam wrócić! Zwieńczeniem tego wypadu i dopełnieniem całości mojego prezentu urodzinowego (bo bilety na festiwal dostałam już w lutym, w dniu moich urodzin) były zaręczyny. Chyba właśnie to wspomnienie z minionego roku uważam za najlepsze.
4. Praca nad sobą.
Rok temu postawiłam sobie kilka celów do zmiany w sposobie postrzegania siebie i świata, oraz nie popadaniu w skrajności. Myślę że na tym polu również udało mi się coś osiągnąć. Praca nad własną samooceną jest bardzo trudna ale odczuwam progres i fakt że piszę o tym chociażby na blogu może być tego dowodem! Dużo pracowałam z ludźmi dlatego myślę że też moja komunikacja interpersonalna w tym roku miała progres. Dalej uczyłam się włoskiego!
5. Sztuka
Troszkę zaniedbałam (niestety) mam wrażenie w 2017 roku sztukę, mimo iż byłam na dodatkowym kursie rysunku to zdecydowanie samego malowania i rysowania było zbyt mało. Jednak skoncentrowałam się na innych aspektach. Nauczyłam się nowych wzorów do modelowania balonów, poprawiłam swoje umiejętności w zakresie facepaintingu, w kuchni też spróbowałam wielu nowych przepisów. Projektowała dużo rzeczy, głównie w dziedzinie grafiki 2D, czasem troszkę 3D i z tego jestem zadowolona.
6. Nowości!
Było ich sporo w tym roku (niektóre fajne inne mniejfajne): tatuaż, fishpedicure, kilkudniowy festiwal muzyczny, 3 miesieczny no alcohol challange, burza w górach, zastrzyki (pierwszy raz chodziłam na zastrzyki i chodź miałam pośladki w kropki to była to nowość w moim życiu).
Zaczęłam też prowadzić tego bloga.
Na koniec kilka planów na nowy rok:
1. Przede wszystkim ślub!
2. Obrona inżynierki
3. Malować i rysować, chciałam dopisać więcej ale robię to ostatnio tak rzadko że przydałoby się cokolwiek!
4. Czytać jeden wiersz (nawet krótki) dziennie. Może zacznę dzięki temu pisać tak, by komuś zaczęło się to podobać.
5. Zdobyć Krywań i Wołowiec. Oczywiście nie tylko, ale te dwie góry jakoś mnie męczą o zdobycie!
6. Będę stawiać czoła wyzwaniom! Nie będę odkładać problemów na później, lepiej od razu działać.
7. Studia magisterskie też chciałabym bardzo zacząć.
8. Próbować jeszcze więcej nowych rzeczy!
Istotkom które dotrwały do końca wpisu życzę aby kolejny rok był pełen wyzwań i nowości, aby się spełniły może nie wszystkie (ale te najbardziej skryte i najważniejsze) marzenia! Nie bądźcie przeciętni! Bądźcie sobą! Wszystkiego dobrego!


Komentarze
Prześlij komentarz