Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Smakuję świat! (edycja zimowa)

Obraz
Uwielbiam gotować, ale nie zawsze mam na to czas (pewnie jak z resztą każdy). Jednak uwielbiam testować nowe dania! Wiadomo - największą satysfakcję mam z tych samodzielnie przygotowanych, mimo to dużą przyjemność sprawia mi testowanie lokalnych przysmaków, albo specjałów nowootwartych restauracji. Zapraszam więc was na malutką podróż kulinarną po miejscach które najbardziej zapadły w pamięć mojego podniebienia. Ten wpis będzie o potrawach typowo zimowych - ogrzewających, ciepłych i wyjątkowych! Naleśniki wytrawne. To moja wielka miłość! Kiedy widzę w menu naleśnik ze szpinakiem, albo kurczakiem bez wahania go zamawiam. Jednak w żadnej restauracji, ani naleśnikarni nie znalazłam tak dużego wyboru jak w lokalu o wdzięcznej nazwie Manekin . Miałam okazję zjeść w dwóch toruńskich lokalach, ale wiem że firma ta ma też swoje placówki w Warszawie i Łodzi. (Niestety nie ma go w Krakowie!) Manekin oferuje naleśniki słodkie, jak i wytrawne. Nie jest tu mowa jedynie o nadzieniu, ale rów...

Jeszcze piszę do szuflady!

Obraz
Ale planuję to zmienić! Dlatego właśnie powstał ten blog, a w tym momencie tworzy się notatka na temat mojej kolejnej pasji - pisania. Najczęściej spod mojego pióra wychodzą wiersze, niemniej zdarzają się tez opowiadania. Czasem nawet uda mi się skrobnąć jakąś recenzję. Nie piszę książek. Nie dlatego że bym tego nie chciała, ale dlatego że "wypalam się" już przy pierwszych rozdziałach. Żyję nadzieją, że w przyszłości uda mi się skończyć choć jedną rozpoczętą powieść... Piszę o sobie. Nawet jeśli nie wynika to wprost z narracji, czy z samego tekstu. Przeważnie utożsamiam się z podmiotem lirycznym bądź narratorem. Mam przez to wrażenie (może mylne), że to co pisze jest bardziej autentyczne.  Piszę najczęściej o trudnych momentach, chwilach zwątpienia i niesprawiedliwości życia, miłości (szczęśliwej bądź nie), śmierci ale także religii, czy całkiem monotonnej prozie życia codziennego. Moje pisaniny powstają w różnych warunkach, zarówno w tłocznym tramwaju, jak i na n...

Moje miejsce jest na/pod sceną :D

Obraz
Zawsze chciałam koncertować. Moim wielkim gimnazjalnym marzeniem było jeżdżenie po koncertach! Będąc delikatnie rzecz ujmując gówniarą sama za bardzo nie mogłam jeździć, nie miałam też koncertowej ekipy, ani starszego rodzeństwa które wprowadziłoby mnie w magiczny świat imprez plenerowych z pogo w roli głównej. Chodziłam więc na jakieś mniejsze koncerty w rodzinnej miejscowości. Czasy to odległe i mroczne, kiedy włosy sięgały mi aż za pas, a jedynym uznawanym w moim świecie tańcem było pogo. Pogowałam więc na czym tylko się dało! Od koncertów typowo punkowych, rockowych ale nie miałam tez problemu z popem czy reggae. Wyjątek stanowiło tu disco polo, ponieważ to gatunek muzyki na który alergię wypiłam chyba wraz z mlekiem matki. ;) Coke Live Music Festival 2011 Pierwszym poważnym, można by rzecz, koncertem na który się wybrałam był Coke Live Music Festival. Był to rok 2011, czyli wakacje po moim zakończeniu edukacji w szkole na poziomie gimbazy. Wtedy nie słuchałam wielu ze...

Każda kobieta jest trochę księżniczką...

Obraz
"Mamo, tato co wy na to że będę księżniczką?!" Powtarzałam to zdanie niczym mantrę będąc jeszcze małą dziewczynką, może trochę od tego czasu się zmieniło ale jeden element książęcej garderoby pozostał moim oczkiem w głowie. Każda kobieta jest trochę księżniczką, i tak też powinna być traktowana przez faceta, ale dlatego uważam że każda kobieta choć raz w życiu powinna założyć gorset i poczuć się jak królewna na balu! Czemu akurat gorset? Moja fascynacja gorsetami ma początek w festiwalu Castle Party. Zawsze podobały mi się piękne panie w wytwornych gorsetach, z ogromnym (wręcz przesadnym) wcięciem w talii.  Oglądając zdjęcia czy filmiki w sieci wzdychałam do busków i wiązań z nadzieją że kiedyś zagoszczą one w mojej garderobie. Gdy przestałam rosnąć, schudłam, postanowiłam że pora na spełnienie mojego wielkiego marzenia o prawdziwym gotyckim i niepowtarzalnym jak ja gorsecie. Kupić? Uszyć? Ale gdzie... Swoje poszukiwania gorsetu marzeń rozpoczęłam na all...