Parlo italiano, ma solo un po...


Nowy język, nowe wyzwanie 
A przy tym zdobycie nowej umiejętności! Więc łączenie przyjemnego z pożytecznym! Długo szukałam odpowiedniego dla siebie języka, a że włoski wydał mi się prosty a jednocześnie wystarczająco nietypowy (angielski w obecnych czasach to standard). Ponadto we Włoszech branża projektowa jest dość mocno rozwinięta, a więc istnieje szansa że w przyszłości będę miała szansę wykorzystać nabyte umiejętności. 

Jak zacząć?
Postanowiłam że rozpocznę naukę w szkole językowej, jednak zanim do niej trafiłam rozpoczęłam naukę słówek na własną rękę. Korzystałam przede wszystkim z aplikacji typu memrise czy duolingo. Był to strzał w dziesiątkę, ponieważ rozpoczynając kurs w październiku miałam już opanowane kolory, członków rodziny, zwierzęta, owoce i warzywa. Niby niewiele ale dla osoby która wcześniej nie miała kontaktu z językiem był to dobry start.
Kurs zaczęłam od poziomu A1 czyli podstawy podstaw, ale szybko szliśmy z materiałem - po roku nauki osiągnęłam już poziom A2. Zajęcia w szkole językowej która wybrałam odbywały się 2x w tygodniu po 1,5 h. 

Facile o difficile? 
Taką piękną karteczkę dostałam na ubiegłoroczne święta od Mariolii!
Wszystko co kojarzy jej się ze mną, także włoski!
Pierwszy semestr nauki był najlepszy. Proste tematy chłonęłam niczym znana wszystkim z kreskowe gąbka. Miałam przy tym dużo zabawy i naprawdę szło mi dobrze. Schody zaczęły się na początku drugiego roku (poziom B1 na którym obecnie jestem). Poza Polską nauczycielka, z którą miałam rok wcześniej lekcje, pojawiły się zajęcia z native speakerem. Materiał stał się dużo trudniejszy i tempo nauki znacznie szybsze niż w poprzednim roku. Trochę odbiło się to na moich ocenach i trochę  zniechęciło, pragnę jednak dokończyć ten poziom w szkole językowej, a później kontynuować naukę na własną rękę. 

Amica di cuore
Kto by pomyślał,ze na kursie językowym w szkole dla dorosłych można poznać swoją bratnia duszę?! Ja idąc na ten kurs na pewno nie. ;) zaczęło się od spotkań przed lekcjami na kawę i rozmowę po włosku (choć częściej było po polsku). Jest to osoba jednocześnie tak do mnie podobna a tak różna,a z takimi ludźmi dogaduje się najlepiej. Spieszę wyjaśnić na czym polegają owe podobieństwa i różnice. Otóż obie kochany sztukę, jesteśmy wrażliwe i sztuka się zajmujemy (ja plastyczna, ona muzyczna). Różnymi się trochę w poglądach, temperamencie i  wykształceniu (ja studiuje na politechnice, ona skończyła uniwersytet pedagogiczny). Wierzę że połączył nas włoski i nasze artystyczne dusze. Za tą fantastyczna przyjaźń dziękuję Ci Kasiu! Mam nadzieję że ta znajomość przetrwa także gdy skończymy kurs włoskiego. 

Nigdy nie byłam we Włoszech...
Ale na pewno kiedyś się wybiorę! Co prawda oznacza to że jako jedyna z grupy nie miałam żywego kontaktu z językiem. Wprawia mnie to w ogromne kompleksy - zawsze gdy słyszę na zajęciach pytanie o historię naszych włoskich wyjazdów odzywa się we mnie mała smutna dziewczynka, której nie dane było jeszcze zwiedzić jednego z piękniejszych krajów europy. Nieuniknione jest przecież, że na zajęciach będzie poruszane wiele aspektów związanych z kulturą, turystyką i kuchnią włoską, tylko smutno mi że jestem tą jedyną osobą z grupy... Nie jest to pokrzepiające, ale staram się nadgonić w inny sposób. Z czasów dzieciństwa pozostał mi niezwykły sentyment do Muminków, stąd mój pomysł na oglądanie tej bajki po Włosku. Prócz mojej sympatii do krainy Muminków, za tą metodą przemawia niski stopień zaawansowania dialogów między postaciami. Uczę się nowych, nieskomplikowanych słówek i naprawdę wiele rozumiem! Myślę że to metoda godna polecenia każdej osobie która nie ma możliwości obcowania wśród ludzi mówiących w języku którego się uczy. Osobiście nie znoszę włoskiej muzyki (zbyt wesoła i tandetna) ani filmów, więc forma bajek wydaje się być idealna. Po
Czasem zdarzy mi się też przeczytać jakiś artykuł na temat mody czy sztuki, ale wymaga to już więcej czasu i zaangażowania z mojej strony.

Dlaczego warto się uczyć nowego języka 
1. Każdy kolejny język lepiej 'wchodzi' 
2. Ładnie wygląda w CV
3. Daje możliwość do nawiązania nowych znajomości 
4. Przydaje się w sytuacjach niecodziennych (ja np wykorzystałam go w pracy jako hostessa).


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

2017

Lubię zmieniać kolor

Moje miejsce jest na/pod sceną :D